Wszystko wskazuje na to, że Artiom Rudnev odejdzie po sezonie z Lecha Poznań. Klub potwierdził, że jeśli pojawi się korzystna oferta, to nie będzie stawał na drodze piłkarz do zmiany otoczenia.
Rudnev to najskuteczniejszy strzelec Kolejorza w obecnym sezonie z 19. bramkami na koncie. Jego dni przy Bułgarskiej są już jednak przesądzone. – Minionej zimy złożyliśmy Artiomowi propozycję przedłużenia kontraktu, ale oferta została odrzucona – zdradził Karol Klimczak z Lecha.
– Artiom, podobnie jak wcześniej Rafał Murawski czy Robert Lewandowski, otrzymał od klubu deklarację, że jeśli będzie chciał po tym sezonie zakończyć grę w Lechu, to nie będziemy mu przeszkadzać – kontynuował Klimczak. – Warunkiem jest jednak otrzymanie oferty, która będzie satysfakcjonować zarówno nas, jak i zawodnika. Wiemy, że Artiom chce spróbować swoich sił w silniejszej lidze i szanujemy to – zakończył.
Oprócz wspomnianych Rudneva i Murawskiego, pod znakiem zapytania stoi klubowa przyszłość takich piłkarzy jak Manuel Arboleda i Grzegorz Wojtkowiak. Wiadomo natomiast, że po sezonie z Lechem pożegna się Semir Stilić, któremu wygasa umowa.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.