Nie milkną echa spotkania o Superpuchar Polski, które miało się w lutym odbyć się na Stadionie Narodowym. Mecz nie doszedł ostatecznie do skutku i zdaniem Ekstraklasy SA, Narodowe Centrum Sportu będzie musiało wypłacić z tego tytułu stosowne odszkodowanie.
Starcie Wisły Kraków z Legią Warszawa w meczu o Superpuchar Polski było zapowiadana jako wydarzenie, które zainauguruje zmagania na Stadionie Narodowym. Ostatecznie, mecz nie doszedł do skutku ponieważ policja uznała, że obiekt nie spełnia wszystkich wymogów bezpieczeństwa. Ekstraklasa SA poniosła z tego tytułu duże straty finansowe ponieważ spotkanie miało być transmitowane na żywo w ogólnodostępnym paśmie jednej z największych telewizji w Polsce.
Ekstraklasa SA na podstawie umowy z Narodowym Centrum Sportu, postanowiła ubiegać się o odszkodowanie w wysokości 1,5 miliona złotych. Władze spółki klubów ligowych powołują się przy tym na zapis, który obciąża organizatora w przypadku, gdy mecz nie odbędzie się z jego winy.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.