Sporą niespodziankę sprawił Śląsk Wrocław wygrywając w piątkowy wieczór 2:1 z Legią Warszawa w wyjazdowym spotkaniu 18. kolejki Ekstraklasy. Trzy punkty swojemu zespołowi golem zdobytym w 49. minucie zapewnił Sebastian Mila.
Mecz lepiej rozpoczęli podopieczni trenera Macieja Skorży, a ich przewagę golem w 7. minucie udokumentował Ariel Borysiuk. W 28. minucie wyrównanie drużynie z Wrocławia przyniosła już pierwsza dobra akcja w ofensywie, a podanie Dariusza Sztylki na bramkę ładnym strzałem zamienił Przemysław Kaźmierczak.
W drugiej połowie jeszcze lepszym uderzeniem popisał się Sebastian Mila, a Kaźmierczak mógł przypieczętować dobrą grę Śląska trzecim golem. W 71. minucie rzut karny wywalczył Piotr Ćwielong, ale jego kolega, który podszedł do jedenastki uderzył wysoko nad bramką.
Bohater meczu: Sebastian Mila (Śląsk Wrocław) Piękny gol pomocnika gości z 49. minuty przesądził o cennym, wyjazdowym zwycięstwie jego zespołu.
Tak padły bramki:
1:0 Borysiuk 7 Piękny strzał pomocnika gospodarzy. Zbyt krótko piłkę głową poza własne pole karne wybijał Tadeusz Socha. Dopadł do niej Ariel Borysiuk i bez zastanowienia uderzył. Marian Kelemen nie był w stanie skutecznie interweniować.
1:1 Kaźmierczak 28 Kolejny szczególnej urody gol. Po dośrodkowaniu Dariusza Sztylki z prawej strony bez zastanowienia z ostrego kąta z woleja uderzył Przemysław Kaźmierczak. Wojciech Skaba nie zdążył zareagować.
1:2 Mila 49 Festiwal pięknych bramek zakończył Sebastian Mila. Piotr Ćwielong zgrał piłkę głową do ustawionego przed polem karnym partnera. Ten bez zastanowienia uderzył i trafił przy samym okienku bramki Legii.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.