W niezwykle emocjonującym spotkaniu Górnik Zabrze zremisował przed własną publicznością z Lechią 2:2. Paweł Janas, od kiedy zasiadł na ławce trenerskiej gdańszczan, nie zaznał jeszcze smaku zwycięstwa w meczu o punkty.Górnik przystępował do tej konfrontacji jako faworyt, lecz w pierwszej połowie nie potrafił należycie wywiązać się z tej roli. W pierwszym wiosennym meczu zawodnicy Adama Nawałki odprawili na własnym boisku stołeczną Legię, nie dali się także pokonać w Bełchatowie, więc przy Roosevelta liczono na komplet punktów w starciu z walczącą o utrzymanie Lechią.
Gospodarzy szybko na ziemię sprowadził Łukasz Surma, który pokonał Łukasza Skorupskiego już w 8. minucie gry. Pomocnik Lechii wykorzystał dobre podanie Lukjanovsa, poprzedzone świetnym zgraniem piłki przez Abdou Razacka Traore.
Zawodnicy Górnika nie potrafili sforsować defensywy gości w pierwszej części gry, za to sami popełniali fatalne błędy w obronie. Po nieporozumieniu dwójki stoperów sam na sam wyszedł Piotr Grzelczak, jednak nie potrafił skierować piłki do siatki.. Chwilę później gospodarze dali drugi prezent przyjezdnym, a ci tym razem skrzętnie go wykorzystali. Po serii błędów Górników gola do szatni zdobył Traore.
W drugiej połowie zobaczyliśmy zupełnie odmieniony zespół z Zabrza. Trener Nawałka zmobilizował swoich podopiecznych w przerwie meczu, co przełożyło się na szybko strzeloną bramkę w drugiej odsłonie spotkania. Dośrodkowanie Mariusza Magiery wykorzystał Oleksandr Szewełuchin.
Trójkolorowi naciskali zespół z trójmiasta i zdołali w końcu doprowadzić do wyrównaniu po trafieniu Prejuca Nakoulmy, któremu dograł Magiera, zapisując tym samym drugą asystę na swoim koncie. Do ostatniego gwizdka trwała wymiana ciosów, ale żadna z ekip nie potrafiła przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.