Po zatrudnieniu Tomasza Hajty na stanowisku pierwszego trenera Jagiellonii, w Białymstoku rozpoczęła się mała rewolucja. W najbliższych dniach może dojść do kolejnych zmian.
Tym razem Hajto nie będzie zwalniał, a zatrudniał. Według informacji zdobytych przez Przegląd Sportowy, o krok od ekipy z Podlasia są dwaj bardzo dobrze znani ligowcy – Dimitrije Injac z Lecha i Michał Pazdan z Górnika. Wprawdzie piłkarze nie parafowali jeszcze umów z Jagą, ale polecą w środę z zespołem na przygotowawczy obóz do Turcji.
Przypomnijmy, że jeszcze za kadencji Czesława Michniewicza do Białegostoku sprowadzony został Nika Dzalamidze. Ostatnio Hajto zdecydował się na usunięcie z zespołu Andriusa Skerli oraz Hermesa.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.