Przedostatnie miejsce w tabeli Ekstraklasy i zaledwie siedem punktów – tak wygląda sytuacja Zagłębia Lubin. Przyszłość trenera Jana Urbana stanęła pod ogromnym znakiem zapytania.
49-letni szkoleniowiec pracuje w Zagłębiu Lubin od marca tego roku. Obecny sezon jest dla niego niezwykle ważny, gdyż od początku odpowiada za wyniki. A te nie są zadowalające. Miedziowi zajmują spadkowe miejsce w tabeli Ekstraklasy.
W piątek Zagłębie zmierzy się z Koroną Kielce. Władze Miedziowych prowadzą w międzyczasie negocjacje z nowym szkoleniowcem. Ma to być świeża krew spoza polskiego środowiska trenerskiego.
O co zatem gra Zagłębie w meczu z Koroną? Wygląda na to, że tylko o punkty, bo przyszłość Urbana jest przesądzona. – Na pewno Zagłębie musi dzisiaj wygrać. Ale samo zwycięstwo nie wystarczy. Zresztą i tak sprawa jest delikatna. Jeśli nowy trener przyjmie nasze warunki, to trudno wymagać by czekał jeszcze kolejkę czy dwie, aż Urban się potknie – powiedział anonimowo jeden z członków władz lubińskiego klubu.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.