W niedziele Zagłębie Lubin przegrało u siebie z Lechią Gdańsk 0:1. Wiele wskazuje więc na to, że był to ostatni mecz Jana Urbana w roli trenera „Miedziowych”…
Urban rozpoczął pracę w Lubinie w marcu 2011 roku. Jeszcze przed startem sezonu były szkoleniowiec m.in. warszawskiej Legii dokonał kilku ciekawych transferów, przez co mówiło się, że jego podopieczni mogą być okazać się czarnym koniem rozgrywek.
Póki co Zagłębie jednak zawodzi. Po 10. kolejkach lubinianie z dorobkiem siedmiu punktów zajmują dopiero 15. miejsce w ligowej tabeli (zespół Urbana ma zaległy mecz z Legią z pierwszej kolejki). Ponadto „Miedziowi” dość nieoczekiwanie przegrali z MKS Kluczbork, przez zakończyli udział w rozgrywkach Pucharu Polski w meczu 1/16 finału.
Po niedzielnym meczu z Lechią Urban wyściskał się ze wszystkimi swoimi podopiecznymi. Czyżby już się pożegnał? Ostateczną odpowiedź poznamy w poniedziałek.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.