Widzew Łódź pokonał 2:1 Zagłębie Lubin w ostatnim spotkaniu 27. kolejki Ekstraklasy. Zwycięstwo gospodarzom zapewniły trafienia Krzysztofa Ostrowskiego i Darvydasa Sernasa. Zagłębie zdołało odpowiedzieć jedynie trafieniem Szymona Pawłowskiego.
Spotkanie lepiej rozpoczęli podopieczni Jana Urbana, a szczególnie aktywny był Dawid Plizga, który w pierwszych dwóch kwadransach aż cztery razy próbował strzelać na bramkę Widzewa. Po słabszym początku do głosu zaczęli dochodzić gospodarze i w 41. minucie zdobyli pierwszą bramkę. Dudu świetnie ograł na lewym skrzydle Przemysława Kocota i miękko dośrodkował przed bramkę Isailovicia, a niepilnowany Krzysztof Ostrowski głową skierował piłkę do bramki.
Od początku drugiej połowy goście rzucili się do odrabiania strat i w 67. minucie doprowadzili do wyrównania. Dawid Plizga świetnie podał do Szymona Pawłowskiego, a ten w sytuacji sam na sam przelobował bramkarza Widzewa.
W 73. minucie Widzew ponownie wyszedł na prowadzenie. Błąd w polu karnym popełnił Fernando Dinis, a skorzystał z niego Darvydas Sernas, który mocnym strzałem z 10 metrów pokonał Bojana Isailovicia.
Tak padły bramki:
1:0 Ostrowski 41 Dudu świetnie ograł na lewym skrzydle Kocota i miękko wrzucił piłkę w pole karne, gdzie Ostrowski nie miał problemów z pokonaniem strzałem głową Isailovicia.
1:1 Pawłowski 67 Plizga świetnym podaniem obsłużył Pawłowskiego, który znalazł się w sytuacji sam na sam i przerzucił piłkę nad golkiperem Widzewa.
2:1 Sernas 73 Błąd Dinisa, który po dośrodkowaniu w pole karne wybił piłkę wprost pod nogi Sernasa. Litwin z około 10 metrów mocnym strzałem nie dał szans.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.