Miroslav Radović otrzymał powołanie do reprezentacji Serbii, co jest dla niego ogromnym wyróżnieniem. – To moje spełnienie marzeń – powiedział „Rado”.
W czwartek Legia Warszawa poinformowała, że do klubu wpłynęło powołanie dla Radovicia od selekcjonera reprezentacji Serbii. Ta drużyna narodowa zmierzy się w listopadzie z Hondurasem oraz Meksykiem.
– Jestem bardzo szczęśliwy. Dzisiaj spełniło się jedno z moich marzeń, ponieważ zawsze chciałem grać w reprezentacji Serbii. Otrzymałem szansę i zrobię wszystko, aby ją wykorzystać. Wiem, że nasze występy w Lidze Europy nie uszły uwadze trenerom naszej reprezentacji. W najbliższych meczach postaram się potwierdzić, że ich wybór był słuszny – powiedział Radović.
Piłkarz Legii jakiś czas temu miał możliwość gry w kadrze Czarnogóry, ale odrzucił taką ewentualność. – Dwa lata temu odrzuciłem możliwość gry w reprezentacji Czarnogóry. Wierzyłem, że jeszcze otrzymam szansę w drużynie narodowej Serbii. Czas pokazał, że było warto – zakończył „Rado”.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.