Wszystko wskazuje na to, że Grzegorz Wojtkowiak po zakończeniu obecnego sezonu opuści Lecha Poznań. Obrońcy Kolejorza wygasa umowa, a chęć jego zakontraktowania przejawia TSV 1860 Monachium.
Wojtkowiak znajdował się na liście życzeń monachijskiego zespołu już w styczniu, jednak do transferu ostatecznie nie doszło, ponieważ TSV nie dysponowało odpowiednimi funduszami. Jak donosi „Abendzeitung Muenchen” przejście reprezentacyjnego defensora miał zablokować Hasan Ismaik, główny inwestor klubu.
Sytuacja finansowa TSV jest już jednak stabilna, a budżet transferowy na kolejny sezon powiększony. Temat przeprowadzki Wojtkowiaka do Monachium wrócił więc jak bumerang i coraz więcej wskazuje na to, że doczeka się szczęśliwej finalizacji.
Władze TSV zamierzają zakontraktować Wojtkowiaka jak najszybciej, by po sezonie uniknąć dodatkowych kosztów. Jeśli piłkarz Lecha będzie zdrowy, to na sto procent znajdzie się w kadrze reprezentacji Polski na EURO 2012, a jeśli zaliczy tam dobry występ, to oferta z Monachium może nie być jedyną jaką otrzyma.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.