Zmagania w najwyższej klasie rozgrywek piłkarskich w naszym kraju będą nadal pokazywane na antenach Canal+ Polski i Telewizji Polskiej. Umowa z wymienionymi nadawcami i Ekstraklasą SA została przedłużona o dwa kolejne sezony.
Ekstraklasa zostaje w Canal+ i Telewizji Polskiej (fot. Grzegorz Radtke / 400mm.pl)
Na mocy zawartego porozumienia Canal+ będzie transmitować na żywo wszystkie mecze każdej kolejki, natomiast na kanałach TVP będzie można obejrzeć po jednym spotkaniu na kolejką w otwartym paśmie. To jednak nie wszystko. Obaj nadawcy będą bowiem mogli publikować skróty poszczególnych spotkań w programach informacyjnych, a także w specjalnych magazynach, które będą poświęcone właśnie Ekstraklasie.
Stawki za nabycie praw do pokazywania meczów ligi polskie nie uległy zmianie w stosunku do poprzedniego przetargu. Canal+ będzie płacić 200 milionów złotych rocznie, natomiast dla TVP wyznaczono cenę na poziomie nieco ponad 50 milionów.
– Nowe uzgodnienia z nadawcami w istotny sposób zabezpieczają interesy ligi, równomiernie rozkładając ryzyko między stronami. Istotnym wsparciem w procesie negocjacji tych warunków byli prezesi Dariusz Mioduski, Cezary Kulesza i Grzegorz Jaworski, wydelegowani do tego zadania z ramienia rady nadzorczej, za co bardzo serdecznie dziękuję – powiedział Marcin Animucki, prezes zarządu Ekstraklasy SA.
Swojego zadowolenia nie kryli również poszczególni nadawcy, szczególnie Canal+, dla którego liga polska jest od lat okrętem flagowym. – Z Ekstraklasą jesteśmy związani od 1995 roku i już ćwierć wieku mamy przywilej towarzyszyć piłkarzom i kibicom polskich klubów jako główny nadawca. Tak długi i stabilny „związek” to nie tylko know-how wynikający z wieloletniej współpracy i doświadczenia, co jest gwarancją najwyższej jakości realizacji i obsługi telewizyjnej, ale też zobowiązanie do gry fair play w trudnych, nieprzewidywalnych czasach. Dlatego podjęliśmy rozmowy o takiej renegocjacji umowy, która daje Ekstraklasie gwarancję stabilności – bez względu na zewnętrzne okoliczności, na jakie nie mamy wpływu. Efektem tych rozmów jest podpisane właśnie porozumienie – stwierdziła Edyta Sadowska, prezes zarządu spółki.
– To wielki sukces Telewizji Polskiej. O dwa lata przedłużyliśmy umowę z piłkarską Ekstraklasą i to na znacznie lepszych warunkach. W sezonach 2021/22 i 2022/23 będziemy dysponować w każdej kolejce albo pierwszym albo drugim wyborem spotkania. To gwarantuje, że najlepsze mecze będą dostępne w każdym polskim domu – uzupełnił Jacek Kurski, szef Telewizji Polskiej.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.