PKO BP Ekstraklasa zostaje w CANAL+. Władze ligi podpisały z nadawcą nowy kontrakt, na mocy którego rozgrywki będą transmitowane w niezmiennym od lat miejscu.
Ekstraklasa i CANAL+ odnowiły współpracę. (fot. Grzegorz Radtke)
Umowa będzie obowiązywać od sezonu 2023-24 do sezonu 2026-27. Za prawo do pokazywania wszystkich meczów najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce C+ zapłaci blisko 1,3 miliarda złotych.
Takie informacje można znaleźć w oświadczeniu opublikowanym na stronie media.pl.canalplus.com. Jest tam również komentarz Marcina Animuckiego, prezesa Ekstraklasy SA, o następującej treści:
„Cieszymy się, że w dalszym ciągu będziemy współpracować z CANAL+, gdyż od lat jest to nasz sprawdzony partner i to nie tylko w dobrych, ale też złych czasach, co pokazał choćby okres pandemii. Kontrakt z CANAL+ gwarantuje nam stabilność finansową i warunki do dalszego rozwoju ligi i klubów. Pozwoli na to zarówno znaczący wzrost wartości, ale także na nowo zdefiniowane obszary promocji ligi, które będziemy realizować wspólnie z telewizją i klubami. To również bardzo dobra wiadomość dla kibiców, którzy wciąż będą mogli oglądać mecze w najwyższej jakości, w tym w 4K, a jednocześnie zyskają dostęp do dodatkowych materiałów na nowych kanałach.”.
CANAL+ zapowiada stworzenie nowych formatów i korzystanie z nowych rozwiązań technologicznych, takich jak rozszerzona i wirtualna rzeczywistość.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.