– Po porażce z Barceloną zastanawiał się szkoleniowiec Realu Madryt, Jose Mourinho. Portugalczyk dodał jednak, że z oceną tej sytuacji wstrzyma się do czasu, gdy zobaczy powtórkę.
Chodziło o moment, w którym Messi faulował Xabiego Alonso. – Atak Argentyńczyka w mojej ocenie zasługiwał na czerwoną kartkę, ale może sędzia widział to lepiej i wcale tak nie było. Nie chcę nikogo krytykować bez obejrzenia powtórek, bo mógłbym być niesprawiedliwy – skomentował Mourinho.
– Futbol to gra detali, a szczęście jest jednym z nich. Przy 1:0 powinniśmy podwyższyć prowadzenie, a gracz tak znakomity jak Cristiano Ronaldo w normalnych okolicznościach by sobie poradził – tłumaczył opiekun „Królewskich”.
– Przy 2:0 byłoby inaczej, bo pierwsza połowa była wyrównana. Drugi gol Katalończyków był natomiast efektem szczęścia – spuentował trener drużyny z Madrytu.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.