Klasyk ligi hiszpańskiej coraz
bliżej. Do starcia Barcelony z Realem Madryt pozostały tylko niespełna trzy
tygodnie, a piłkarze obu drużyn już zaczynają myśleć o konfrontacji z
odwiecznymi rywalami.
W październiku Real pokonał Barcelonę 3:1 na Santiago Bernabeu
– Przed starciem z Realem
czeka nas jeszcze kilka innych meczów. Wiele zależeć będzie od tego, co wydarzy
się w spotkaniach poprzedzających El Clasico, ale wierzymy, że to właśnie ten
jeden mecz okaże się decydujący – przyznał Sergio Busquets. – Jeszcze w zeszłym
tygodniu byliśmy cztery punkty za Realem, teraz tracimy już tylko dwa. Musimy
jednak wygrywać wszystkie spotkania i nie rozglądać się na wyniki innych –
dodał pomocnik Barcelony, cytowany przez serwis Goal.com.
W tej chwili liderem La
Liga jest Real Madryt, który zgromadził 61 punktów w 25 kolejkach. Druga
Barcelona traci do Królewskich tylko dwa punkty. W miniony weekend Katalończycy
wygrali 3:1 z Granadą na wyjeździe, zaś podopieczni Carlo Ancelottiego stracili
punkty, remisując u siebie 1:1 z Villarrealem.
Zanim dwa największe
kluby w Hiszpanii zmierzą się ze sobą w bezpośredniej konfrontacji na Camp Nou,
czeka ich jeszcze kilka istotnych spotkań. Real zagra kolejno z: Athletikiem
Bilbao w lidze, Schalke Gelsenkirchen w meczu rewanżowym 1/8 finału Ligi
Mistrzów oraz Levante w Primera Division. Jeszcze bardziej napięty grafik ma
Barca, która oprócz ligowych spotkań z Rayo Vallecano i Eibar, a także rewanżu
z Manchesterem City, ma przed sobą konfrontację z Villarrealem w półfinale
Pucharu Króla.
Gran Derbi zaplanowano na
22 marca o godzinie 21:00.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.