Z drużyn, które chcą w grupie A powalczyć o awans na EURO 2020, tylko jedna wykorzystała atut własnego boiska. Czechy pokonała Czarnogórę (3:0), natomiast Bułgaria niespodziewanie przegrała z Kosowem (2:3).
Czesi pewnie ograli Czarnogórców (fot. Michał Chwieduk / 400mm.pl)
Czesi mieli przed poniedziałkowym meczem jedno zwycięstwo i jeden remis na swoim koncie. Nic więc dziwnego, że za naszą południową granicą doskonale zdawano sobie sprawę z wagi starcia z Czarnogóra. Goście rozegrali wcześniej aż trzy spotkania i nie wygrali ani jednego, znajdując się w podbramkowej sytuacji, jeśli chodzi o zdobycie biletów na mistrzostwa Europy.
Mecz zaczął się więc zgodnie z przewidywaniami, a więc od ataków Czechów, którym już w 18. minucie udało się strzelić gola dającego prowadzenie. W polu karnym Czarnogórców znalazł się Jakub Jankto, który ładnie przymierzył z woleja i nie dał bramkarzowi szans na skuteczną interwencję.
Gospodarze byli lepsi, jednak swoją dominację zdołali udokumentować drugą bramką dopiero po zmianie stron. W 49. minucie dość niefortunnie we własnym polu karnym interweniował Boris Kopitović, który pokonał swojego bramkarza i postawił ekipę Czarnogóry pod ścianą.
Wynik meczu ustalił w końcówce Patrick Schick, który pewnie wykorzystał rzut karny i przypieczętował przekonującą wygraną swojej drużyny.
***
Dużo gorzej i zdecydowanie bardziej ospale w swój mecz weszli Bułgarzy, którzy jeszcze przed upływem pierwszego kwadransa przegrywali z Kosowem, jednak ostatecznie zdołali się zebrać w sobie i wyjść na prowadzenie po golach Kristiana Dimitrowa oraz Ivelina Popowa.
Goście nie złożyli jedna broni i kiedy tylko nadarzyła się okazja, udało się im odpowiedzieć. W 64. minucie do remisu doprowadził Vedat Muriqi i cała zabawa rozpoczęła się od nowa. Pod ścianą znajdowali się jednak Bułgarzy, którzy myśląc o awansie, przed własną publicznością nie powinni tracić punktów z niżej notowanymi rywalami.
Kosowianie mieli jednak inny plan na końcówkę tego meczu i to właśnie im udało się zdobyć gola na wagę zwycięstwa i cennych trzech punktów.
Bezpardonowy faul w meczu Porto! Legenda brutalnie potraktowana przez rywala [WIDEO]
FC Porto pokonało Gil Vicente 3:0 w swoim ostatnim ligowym meczu. Jakub Kiwior i Jan Bednarek rozegrali pełne 90 minut, a Oskar Pietuszewski wszedł z ławki rezerwowych w 77. minucie. Kilka minut wcześniej Martin Fernandez wyleciał z boiska za brutalny faul na Thiago Silvie.
On wciąż to ma! N’Golo Kante z pięknym golem! [WIDEO]
Al-Ittihad pokonało Al-Okhdood 2:1 w Saudi Pro League. Drugiego gola dla zwycięzców zdobył N'Golo Kante, który popisał się świetnym strzałem z dystansu.
Jest przełom w sprawie Polaka! Transfer bliski finalizacji
Blisko sfinalizowania transferu jest kilkukrotny reprezentant Polski. Według najnowszych informacji przełamany został impas pomiędzy negocjującymi klubami.
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.