Przed tygodniem zespół z Nowego Sadu zupełnie niespodziewanie rozgromił Włochów 4:0. Trener Dorii, Walter Zenga, był zdania, że takie lanie dobrze robi jego zawodnikom.
I faktycznie, w rewanżu gra Sampdorii wyglądała nieco inaczej. Już po kwadransie goście prowadzili 1:0 po bramce Edera. Na kolejne trafienie kibice blucerchiatich musieli poczekać prawie godzinę. Tym razem Eder wystąpił w roli asystenta. Gola na konto zapisał sobie natomiast Luis Muriel. Dwie bramki, w obliczu czterech zdobytych przez Serbów w pierwszym meczu, to było za mało. Nie pomogło również pojawienie się na placu gry Pawła Wszołka (rozegrał zaledwie cztery minuty).
W kolejnej rundzie zagra Vojvodina, która rywala pozna już w piątek.
Roma z ważnym zwycięstem! TOP 8 coraz bliżej [WIDEO]
Rzymianie w starciu 7. kolejki fazy ligowej Ligi Europy pokonali VfB Stuttgart 2:0. Dubletem na wagę trzech punktów i przyblizenia się do TOP 8 popisał się Niccolo Pisilli.
Remis Porto w Lidze Europy! Jakub Kiwior z asystą!
FC Porto zremisowało swój drugi mecz w tej edycji Ligi Europy. Viktoria Pilzno przez bardzo długi czas prowadziła, ale Portugalczycy wyrównali w ostatniej chwili.