El. LE: Świetny mecz Śląska. Rudar Pljevlja na kolanach!
Śląsk Wrocław zdeklasował na własnym boisku Rudard Pljevlja. Trzeci zespół minionego sezonu T-Mobile Ekstraklasy rozbił rywala z Czarnogóry aż 4:0, a świetne zawody rozegrali nowi zawodnicy w zespole – Paixao, Paraiba i Plaku.
Sobota i Mila rozegrali przeciwko Rudarowi bardzo dobre zawody
Taki Śląsk chcielibyśmy oglądać w każdy meczu. Podopieczni Stanislava Levy’ego od pierwszych minut ruszyli do zdecydowanych ataków i jeśli ktoś nie zdążył zająć swojego miejsca na trybunach na czas, to prawdopodobnie stracił pierwszą bramkę. Już w 5. minucie Dudu Paraiba posłał świetną piłkę w pole karne Rudaru, a tam dopadł do niej Marco Paixao, który w najbliższej odległości pokonał Gorana Vuklisa.
Czarnogórcy nie zdołali się jeszcze otrząsnąć po stracie pierwszego gola, a już przegrywali 0:2. W 10. minucie Waldemar Sobota otrzymał bardzo dobre prostopadłe podanie, wpadł w pole karne rywali i wyłożył piłkę do Paixao. Portugalczyk mimo asysty dwóch obrońców wpakował futbolówkę do siatki, strzelając przy okazji swojego drugiego gola. Ależ powitanie 28-letniego napastnika z wrocławskimi kibicami!
Na kolejne trafienie musieliśmy czekać do drugiej części spotkania. Bardzo dobre okazje zmarnowali co prawda Sobota i Przemysław Kaźmierczak, jednak co się odwlecze, to nie uciecze. W 56. minucie Sobota rozegrał świetną dwójkową akcję z Paixao i został przez Portugalczyka wypuszczony na czystą pozycję. Skrzydłowy Śląska nie mógł się pomylić w takiej sytuacji i pewnym strzałem podwyższył rezultat na 3:0.
Gospodarze nie zamierzali jednak zwalniać tempa i kilkanaście minut później zdobyli kolejnego gola. Na listę strzelców wpisał się dopiero co wprowadzony do gry Sebino Plaku. Kolejny z „nowych” w kadrze Śląska dobił piłkę do bramki Rudaru bo dość niefortunnej interwencji bramkarza rywali. To się nazywa „wejście smoka”.
Wynik już do końca nie uległ zmianie, a wygrana różnicą czterech bramek oznacza, że zawodnicy Levy’ego mogą już praktycznie czuć się uczestnikami kolejnej rundy eliminacji.
Roma z ważnym zwycięstem! TOP 8 coraz bliżej [WIDEO]
Rzymianie w starciu 7. kolejki fazy ligowej Ligi Europy pokonali VfB Stuttgart 2:0. Dubletem na wagę trzech punktów i przyblizenia się do TOP 8 popisał się Niccolo Pisilli.
Remis Porto w Lidze Europy! Jakub Kiwior z asystą!
FC Porto zremisowało swój drugi mecz w tej edycji Ligi Europy. Viktoria Pilzno przez bardzo długi czas prowadziła, ale Portugalczycy wyrównali w ostatniej chwili.