Liga Mistrzów nie dla Dynama Kijów. Tomasz Kędziora i spółka przegrali 0:3 w rewanżu (0:5 w dwumeczu) z Benfiką Lizbona.
Do rewanżu w Lizbonie kijowianie przystępowali z misją odrobienia dwóch goli z pierwszego meczu. Misją, której nie udało im się zrealizować. Dynamo ponownie musiało w pełni zasłużenie uznać wyższość Benfiki, tym razem w wymiarze 0:3, co oznacza definitywny koniec marzeń o Lidze Mistrzów.
Losy spotkania rozstrzygnęły się na dobre już w pierwszej połowie. Nicolas Otamendi, Rafa Silva i David Neres kolejno wpisywali się na listę strzelców. Ukraińcy nie potrafili na to w ogóle odpowiedzieć, czego najlepszym dowodem jest fakt, że przez całe 90 minut nie oddali ani jednego celnego strzału na bramkę.
Tym samym zespół Tomasza Kędziory musi zadowolić się fazą grupową Ligi Europy.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.