Eliminacje do fazy grupowej Ligi Mistrzów wychodzą na ostatnią prostą. Co prawda, na tym etapie rozgrywek nie zobaczymy piłkarzy Legii Warszawa, ale wielkich emocji i tak nie zabraknie. Dziesięć pierwszych zespołów swoje spotkania rozegra już we wtorkowy wieczór.
Spośród dzisiejszych meczów, na pierwszy plan dość zdecydowanie wychodzą te w Stambule i Neapolu. Kibice w Turcji liczą na to, że piłkarze Besiktasu będą w stanie stawić czoła Arsenalowi, który jak do tej pory dość gładko radził sobie z zespołami znad Bosforu. Rok temu Kanonierzy rozbili w fazie play off Fenerbahce aż (5:0) i tak na dobrą sprawę, już po pierwszym spotkaniu było po wszystkim.
Także i tym razem podopieczni Arsene’a Wengera stawią się w Turcji w roli faworytów. Arsenal wzmocniony w lecie takimi zawodnikami jak Alexis Sanchez, Mathieu Debuchy czy Calum Chambers, już na progu sezonu prezentuje bardzo dobry futbol i nawet brak reprezentantów Niemiec (Oezila, Podolskiego i Mertesackera) nie powinien im przeszkodzić w spełnieniu celu jakim jest awans do fazy grupowej. Pewne miejsce w bramce londyńczyków ma oczywiście reprezentant Polski, Wojciech Szczęsny.
Równie ciekawie co w Stambule, będzie także w Neapolu. Miejscowa drużyna zmierzy się na Stadio Sao Paolo z Athletikiem Bilbao i konia z rzędem temu, kto poprawnie przewidzi końcowy rezultat tej rywalizacji. SSC Napoli – co pokazały chociażby poprzednie sezony – na własnym boisku potrafi poradzić sobie z każdym rywalem. Rafael Benitez celuje w fazę grupową Ligi Mistrzów, która ma zapewnić klubowi nie tylko prestiż, ale także niezbędne do przeprowadzenia kolejnych wzmocnień pieniądze.
Co o swoim ostatnim rywalu na drodze do piłkarskiego raju myślą w Bilbao? – Wszystko zależy od pierwszego spotkania. Jeśli w Neapolu nie uda nam się osiągnąć korzystnego rezultatu, to nawet rewanż na nowym San Mames może nam nie pomóc. Musimy się dobrze sprawić we Włoszech – powiedział Josu Urrutia.
Bardzo wyrównane wydają się trzy kolejne pary. Red Bull Salzburg, który gra niezwykle ofensywnie, będzie się starał o wypracowanie odpowiedniej zaliczki przed rewanżem w Malmoe. Steaua Bukareszt, w której pierwsze skrzypce gra Łukasz Szukała zmierzy się z rewelacyjnym bułgarskim Łudogorcem. W delegację do Kopenhagi uda się z kolei Bayer Leverkusen. Wtorek z el. Ligi Mistrzów Red Bull Salzburg – Malmoe (20:45) Typ PilkaNożna.pl: 1 Steaua Bukareszt – Łudogorec (20:45) Typ PilkaNożna.pl: X Besiktas Stambuł – Arsenal FC (20:45) Typ PilkaNożna.pl: 2
FC Kopenhaga – Bayer Leverkusen (20:45) Typ PilkaNożna.pl: X
SSC Napoli – Athletic Bilbao (20:45) Typ PilkaNożna.pl: 1
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.