Trwają
rewanżowe zmagania w III rundzie eliminacji Champions League. Do
ostatniego etapu kwalifikacji tych rozgrywek awansowało Dinamo
Zagrzeb, które rozgromiło Ferencvaros na wyjeździe.
Foto: Łukasz Skwiot
Rozegrane
w ubiegłym tygodniu w Zagrzebiu pierwsze spotkanie pomiędzy tymi
drużynami zakończyło się remisem 1:1.
We
wtorkowy wieczór w Budapeszcie dominowali goście. Dinamo wyszło na
prowadzenie już w 16. minucie gry za sprawą bramki zdobytej przez
Arijana Ademiego.
Po
przerwie na listę strzelców wpisywali się kolejno Bruno Petković,
Dani Olmo oraz Amer Gojak. Mistrzowie Chorwacji mogli wygrać nawet
5:0, jednak w końcówce rzutu karnego nie wykorzystał Petković.
W
kadrze Dinama na to spotkanie zabrakło Damiana Kądziora.
W
IV rundzie eliminacji Ligi Mistrzów drużyna prowadzona przez
trenera Nenada Bjelicę (na zdjęciu) zmierzy się z norweskim
Rosenborgiem. Zwycięzca tej rywalizacji awansuje do fazy grupowej
Champions League.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.