Dziś rozegrano kolejne mecze drugiej rundy kwalifikacji do Ligi Mistrzów. Niespodzianki sprawiły Żalgiris Wilno i FC Kopenhaga.
Najważniejszym meczem z punktu widzenia polskich kibiców było starcie na Wyspach Alandzkich. Tam IFK Mariehamn przegrał 0:3 z Legią Warszawa, dzięki czemu mistrzowie Polski są już bardzo bliscy awansu do III rundy eliminacyjnej.
Dla neutralnych widzów ciekawie zapowiadał się mecz MSK Zilina – FC Kopenhaga. Obie drużyny grały niedawno w Lidze Mistrzów, ale nieznacznym faworytem wydawał się być zespół gospodarzy. Słowacy przegrali jednak aż 1:3, co oznacza, że niezwykle trudno będzie odrobić im tę stratę w Danii i prawdopodobnie już za tydzień zakończą tegoroczny udział w europejskich pucharach. A wcale tak nie musiało być, ponieważ drużyna z Żyliny prowadziła 1:0. W 61. minucie czerwoną kartką ukarany jednak został Miroslav Kacer, a następnie trzy bramki zdobył Andrija Pavlović i to FC Kopenhaga jest bliska awansu.
O ile porażka Słowaków sama w sobie nie jest sensacją, raczej jej rozmiary, o tyle niespodziewanie w Wilnie zwyciężyli mistrzowie Litwy. Żalgiris wygrał z Łudogorcem Razgrad 2:1, mimo, że na kwadrans przed końcem przegrywał.
Niespodzianki nie sprawił za to Spartaks Jurmała. Mistrzowie Łotwy prowadzeni przez Marka Zuba przegrali u siebie 0:1 z FK Astana. Piłkarze polskiego trenera mają więc iluzoryczne szanse na awans do dalszych rozgrywek.
Za niespodziankę uznać można z kolei rezultat mistrza Irlandii. Dundalk FC, który w poprzednim sezonie przegrał z Legią Warszawa w ostatniej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów, tym razem zremisował u siebie w pierwszym spotkaniu 1:1 z faworyzowanym Rosenborgiem Trondheim.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.