Za nami pierwsze mecze III rundy eliminacji tegorocznej edycji Ligi Mistrzów. Kto zbliżył się do wrót piłkarskiego raju?
W pierwszym meczu mistrz Czech pokonał mistrza Mołdawii. Innymi słowy: Viktora Pilzno okazała się lepsza od Sheriffa Tyraspol w stosunku 2:1. Co ciekawe, w pierwszym składzie czeskiego klubu wyszło dwóch piłkarzy z ekstraklasową przeszłością. Chodzi o Jana Klimenta (ex Wisła Kraków) i Jana Sykorę (ex Lech Poznań).
Identycznym rezultatem skończyło się spotkanie między mistrzem Chorwacji i Bułgarii. Dinamo Zagrzeb zwyciężyło Łudogorec Razgrad i jest o krok bliżej awansowania do IV rundy eliminacji Ligi Mistrzów.
W dzisiejszym hicie padł jednobramkowy remis. AS Monaco podzieliło się punktami z PSV Eindhoven. Losy dwumeczu, a co za tym idzie – również awansu, rozstrzygną się w przyszłotygodniowym rewanżu we wtorek 9 sierpnia na Philips Stadion.
Bezpieczną przewagę nad rywalem wypracowało sobie natomiast belgijskie Royale Union SG. Zwycięstwo 2:0 nad Glasgow Rangers pozwala z optymizmem myśleć o rewanżu, choć ten odbędzie się na wymagającym Ibrox Stadium.
Sprawa awansu jest praktycznie przesądzona w przypadku dwumeczu między Benfiką Lizbona i duńskim Midtjylland. Wygrana aż 4:1 przed kompletem publiczności i po efektownej grze. Rewanż wydaje się być tylko i wyłącznie formalnością.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.