Ajax Amsterdam w pierwszym spotkaniu III rundy eliminacji Ligi Mistrzów zremisował z PAOK-iem Saloniki (1:1). W holenderskim zespole nie zobaczyliśmy Arkadiusza Milika.
Arkadiusz Milik po mistrzostwach Europy dostał sporo wolnego (foto: Łukasz Skwiot)
Władze Ajaksu uznały, że Polak po mistrzostwach Europy we Francji potrzebuje dłuższego odpoczynku. W związku z tym napastnik wrócił do treningów z zespołem dopiero w poniedziałek. Nie może więc dziwić, że Milika próżno było szukać wśród graczy powołanych na spotkanie z PAOK-iem.
Wiele wskazuje na to, że wkrótce 22-latka nie będzie można w ogóle znaleźć wśród wszystkich piłkarzy Gonenzonen. O krok od pozyskania Milika jest włoskie Napoli, które ma po sprzedaży Gonzalo Higuaina sporo pieniędzy do wydania. Polak ma neapolitańczyków kosztować 30-35 milionów euro.
Niezależnie od tego, jak potoczą się losy napastnika, amsterdamski zespół będzie musiał rozegrać jeszcze rewanżowy mecz z PAOK-iem. W pierwszym Grecy nie byli stroną przeważającą, ale to im po niespełna pół godzinie gry udało się wyjść na prowadzenie. W 27. minucie Djalma Campos świetnie strzelił z kilkunastu metrów, nie dając szans bramkarzowi.
Gospodarze z całych sił dążyli do wyrównania i mimo wielu szans, gola udało im się strzelić dopiero po zmianie stron. Mierzony strzał z ok. 25 metrów oddał Kasper Dolberg. Do końca wynik się już nie zmienił i o awans obie drużyny powalczą w przyszłą środę w Grecji.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.