Karabach Agdam sprawcą wielkiej niespodzianki w III rundzie eliminacji Ligi Mistrzów. Klub z Azerbejdżany ograł w pierwszym meczu tej fazy faworyzowany Red Bull Salzburg (2:1). El. LM: Steaua remisuje, grał Szukała – KLIKNIJ!
Spotkanie miało dramatyczny przebieg. Gospodarze bardzo szybko, bo już w 2. minucie wyszli na prowadzenie dzięki trafieniu Danilo Leandro Diasa.
Sytuacja Salzburga była nie do pozazdroszczenia, a skomplikowała się jeszcze bardziej w 35. minucie, kiedy to z boiska wyrzucony został Christian Schwegler. Przed przerwą stan liczebny na placu boju się wyrównał, gdyż drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę zobaczył Admir Teli.
Drużyna z Austrii walczyła i w końcu dopięła swego. Na niespełna kwadrans przed końcem do remisu doprowadził Christoph Leitgeb.
Wydawało się, że mecz zakończy się wynikiem 1:1, ale Karabach w 86. minucie zdołał przechylić szalę na swoją stronę. Gola na wagę zwycięstwa zdobył Reynaldo, który kilkadziesiąt sekund później także opuścił boisko z czerwoną kartką na koncie.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.