Crvena Zvezda Belgrad awansowała do fazy grupowej Ligi Mistrzów!
Maccabi wraca do Ligi Mistrzów.
W pierwszy meczu mistrzowie Serbii przegrali 2:3 w Hajfie. Maccabi jechało więc do Belgradu z nadzieją na obronę jednobramkowej zaliczki.
Po 27 minutach gry minimalna przewaga Maccabi przeszła do historii. Aleksandar Pesić doprowadził do wyrównania w dwumeczu. Podopieczni Dejana Stankovicia poczuli krew i jeszcze przed przerwą przybliżyli się do awansu po trafieniu Mirko Ivanicia. Crvena Zvezda nie zachowała koncentracji do końca pierwszej połowy. W doliczonym czasie gry gospodarze sprokurowali jedenastkę, której nie wykorzystał Dolev Haziza. Po chwili bramkę kontaktową zdobył Daniel Sundgren. Tym samym po 3/4 rywalizacji w dwumeczu było 4:4.
W 66 minucie znany z polskich boisk Milan Borjan popisał się skutecznym zbiciem piłki na poprzeczkę po strzale Pierre’a Cornuda. Wysiłki Maccabi się opłaciły. W ostatniej minucie swojaka zaliczył Milan Pavkov. Remis 2:2 okazał się zwycięski dzięki zaliczce z pierwszego meczu.
Maccabi ostatnio grało w fazie grupowej Ligi Mistrzów w sezonie 2009-10.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.