El. ME: Niemcy spacerują, Serbia stoi nad przepaścią
Nie
ulega wątpliwości, że wszystkie inne sobotnie wydarzenia, nie
tylko te sportowe, będą dla polskich kibiców mało istotne. Uwagę
wszystkich fanów nad Wisłą przyciągnie bowiem oczywiście mecz
reprezentacji Polski z Gruzją. Jednak oprócz niego na europejskich
boiskach odbędzie się jeszcze osiem innych spotkań eliminacji Euro 2016.
Mario Goetze i jego koledzy zapewne urządzą sobie w Faro trening strzelecki
Grupa
D
Oprócz
Polaków i Gruzinów o punkty eliminacji Euro 2016 powalczą także
pozostałe cztery zespoły z grupy D. Pewne jest, że zwycięstwo
odniosą Niemcy, którzy zmierzą się na wyjeździe z Gibraltarem.
Na półmetku eliminacji reprezentacja brytyjskiego terytorium
zamorskiego ma po stronie strat 27 goli, czyli najwięcej spośród
wszystkich uczestników zmagań. Wielce prawdopodobne jest, że w
sobotni wieczór mistrzowie świata rozpoczną i to z nawiązką
czwartą dziesiątkę bramek straconych przez piłkarzy z Gibraltaru.
Trzeba jednak pamiętać, że w listopadowym meczu w Norymberdze
ambitni półamatorzy dali sobie strzelić tylko cztery gole, co
było naprawdę przyzwoitym wynikiem.
Nieporównywalnie
większe emocje będą towarzyszyły zmaganiom w Dublinie. Irlandia
zagra tam ze Szkocją w arcyważnym meczu dla losów grupy D.
Gospodarze nie mogą pozwolić sobie na porażkę – wówczas
właściwie stracą szansę na bezpośredni awans do Euro. Z
polskiego punktu widzenia najbardziej korzystny w tym starciu będzie
podział punktów.
Grupa
F
Tu
dojdzie do sensacyjnego meczu na szczycie. W Belfaście wicelider
podejmie przewodzącą w grupie Rumunię. Irlandia Północna jest
żądna rewanżu na Rumunach za listopadową porażkę – był to
jedyny przegrany przez drużynę Michaela O’Neilla mecz w tych
eliminacjach! Można śmiało zakładać, że zwycięzca sobotniego
starcia tych zespołów na pewno pojedzie na Euro do Francji.
Trzecie
miejsce w tabeli grupy F zajmie najprawdopodobniej ktoś z pary
Finlandia – Węgry. Właśnie do takiego meczu dojdzie w sobotę w
Helsinkach. W tej chwili zespół z północy kontynentu traci do
Madziarów cztery punkty i jeśli chce zachować szanse na awans, to
powinien wygrać przed własną publicznością. Na boisku może
dojść do starcia dwóch kolegów z Lecha Poznań: w kadrze
Finlandii jest przecież Kasper Hamalainen, zaś w defensywie Węgier
występuje Tamas Kadar.
Wtorkowy
rywal reprezentacji Polski, czyli Grecja, zagra natomiast z Wyspami
Owczymi. Wbrew pozorom wcale nie będzie to dla mistrzów Europy z
2004 roku formalność, bowiem na półmetku eliminacji znajdują się
oni w tabeli za europejskimi outsiderami! Grecy nie walczą już o
awans, więc postarają się przynajmniej o rewanż za listopadową
kompromitację, kiedy to na oczach własnych kibiców przegrali 0:1 z
Wyspami Owczymi.
Grupa
I
Bardzo ciekawie powinno być w
grupie I. W Kopenhadze swój mecz o wszystko rozegra reprezentacja
Serbii. Drużyna, która ma w swoich szeregach takich piłkarzy, jak
Aleksandar Kolarov, Branislav Ivanović, Nemanja Matić czy Dusan
Tadić, po czterech spotkaniach ma w dorobku zaledwie jeden punkt. W
sobotni wieczór Serbowie muszą zagrać o pełną pulę – jeśli
nie wywiozą trzech punktów ze stolicy Danii, będą mogli uznać
eliminacje za zakończone.
W znacznie lepszej sytuacji są
z kolei Portugalczycy. Cristiano Ronaldo i spółka liderują
stawce i jeśli wygrają z Armenią na wyjeździe, to będą już
bardzo blisko awansu do finałów mistrzostw Europy. O zwycięstwo w
Erywaniu portugalskim gwiazdom wcale nie będzie jednak łatwo –
trzeba pamiętać, że pierwsze eliminacyjne starcie tych drużyn
rozstrzygnął dopiero gol Ronaldo strzelony w końcówce spotkania.
Na dodatek, Armenia jeszcze nigdy w historii nie przegrała u siebie
z Portugalią.
Bezpardonowy faul w meczu Porto! Legenda brutalnie potraktowana przez rywala [WIDEO]
FC Porto pokonało Gil Vicente 3:0 w swoim ostatnim ligowym meczu. Jakub Kiwior i Jan Bednarek rozegrali pełne 90 minut, a Oskar Pietuszewski wszedł z ławki rezerwowych w 77. minucie. Kilka minut wcześniej Martin Fernandez wyleciał z boiska za brutalny faul na Thiago Silvie.
On wciąż to ma! N’Golo Kante z pięknym golem! [WIDEO]
Al-Ittihad pokonało Al-Okhdood 2:1 w Saudi Pro League. Drugiego gola dla zwycięzców zdobył N'Golo Kante, który popisał się świetnym strzałem z dystansu.
Jest przełom w sprawie Polaka! Transfer bliski finalizacji
Blisko sfinalizowania transferu jest kilkukrotny reprezentant Polski. Według najnowszych informacji przełamany został impas pomiędzy negocjującymi klubami.
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.