O godzinie 18:00 czasu polskiego rozpocznie się w Tbilisi mecz Gruzja – Polska w ramach eliminacji do Euro 2016. Choć selekcjoner Adam Nawałka na kilku pozycjach ma wbrew pozorom całkiem spore pole manewru, wielu zmian w składzie w porównaniu do październikowych starć z Niemcami i Szkocją nie zobaczymy.
W takim składzie polska kadra ograła w październiku na Stadionie Narodowym mistrzów świata Niemców. W Gruzji najprawdopodobniej skład wyglądał będzie niemal identycznie – z ekipy wypadł jedynie kontuzjowany Jakub Wawrzyniak, zastąpi go Artur Jędrzejczyk.
– Polepszanie czegoś, co jest dobre, może tylko wszystko zepsuć – tak właśnie Adam Nawałka zareagował w minioną środę na sugestię Adama Godlewskiego, że być może warto dać szansę będącemu w gazie Pawłowi Olkowskiemu. Zawodnik FC Koeln w minionej kolejce Bundesligi popisał się występem klasy światowej, ale w wyjściowej jedenastce na Gruzję (raczej) go nie zobaczymy.
Jedyne zmiany, jakie nastąpią względem wyjściowej jedenastki na Szkocję, będą miały miejsce w środku pola oraz na lewej stronie pomocy. Od pierwszej minuty w Tbilisi zagra Tomasz Jodłowiec (bardzo solidny występ z Niemcami i uraz przed meczem ze Szkocją), miejsce na lewej stronie pomocy zajmie z kolei Maciej Rybus, który zastąpi nieobecnego Waldemara Sobotę. Rybus dostanie więc od selekcjonera kolejną szansę pokazania, że miejsce w składzie mu się należy. Popularny „Ryba” dotychczas w zespole narodowym wielu występów zapisujących się w pamięci kibiców pięknymi akcjami nie zaliczył.
Artur Jędrzejczyk zabezpieczać będzie natomiast lewą stronę defensywy (normalnie grałby zapewne Jakub Wawrzyniak, jednak były legionista przeszedł przed kilkoma dniami operację kolana i do gry wróci dopiero w 2015 roku). O popularnego Jędzę nie ma się jednak co martwić, bo w ostatnich tygodniach piłkarz znajduje się w wyśmienitej dyspozycji, co potwierdził zresztą w starciu ze Szkocją.
– Jesteśmy silni, do Tbilisi lecimy po zwycięstwo – mówił jeszcze przed wylotem Grzegorz Krychowiak, który po transferze do Sevilli stał się prawdziwą gwiazdą hiszpańskiej ligi. Na takich właśnie piłkarzy, jak on, w kadrze powinniśmy liczyć szczególnie. Pytanie więc, czy w końcu dożyliśmy chwili, w której o wynik spotkania z przeciętną co by nie mówić Gruzją możemy być spokojni?
Milik i Lewandowski znajdują się w formie kapitalnej, bramki dla europejskich gigantów zdobywają jak na zawołanie. Krychowiak w ostatnich tygodniach zebrał w Hiszpanii tyle pochwał, ile przez całą swoją dotychczasową karierę. Szczęsny – klasa światowa, Glik – ściana nie do przejścia. Dysponując takim składem o wynik z Gruzją drżeć po prostu nie wypada. Tym bardziej, że rywal w kryzysie, na dodatek swoje odejście zapowiedział już ich selekcjoner…
Czekamy na trzy punkty, początek walki o godzinie 18:00.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.