Od zwycięstwa swoją drogę w kierunku finałów mistrzostw Europy rozpoczęli Włosi. Podopieczni Roberto Manciniego pokonali na własnym boisku Finów (2:0) i zapisali na swoim koncie pierwsze trzy punkty.
Włosi rozpoczęli eliminacje od zwycięstwa (fot. Łukasz Skwiot)
Po nieudanej kampanii kwalifikacyjnej na mundial w Rosji, Włosi chcieli udanie rozpocząć wyścig o bilety na Euro. W reprezentacji Manciniego nie brakuje utalentowanych zawodników, jednak jego drużyna wciąż znajduje się w fazie przebudowy. Mimo tego, jej wygrana nad Finlandią wydawała się dość pewna.
Jak się okazało, gospodarze weszli w spotkanie w najlepszy z możliwych sposobów i już w 7. minucie udało się im wyjść na czoło. Po dośrodkowaniu w pole karne i wybiciu piłki przez jednego z Finów, udało się do niej dopaść Nicolo Barelli, który uderzył bez zastanowienia i dał swojej drużynie prowadzenie.
Włosi grali dobrze, ale próżno było doszukiwać się w ich poczynaniach czegoś, co znamionuje wielkie zespoły. Poziom spotkania nie rzucał na kolana, o czym najlepiej świadczyła statystyka celnych strzałów po upływie godzinie.
Im dalej w mecz, tym coraz odważniej próbowali poczynać sobie Finowie, który wyczuli, że nadarza się okazja do wywiezienia z Udine punktu. Goście bardzo szybko zostali za to skarceni. Na kwadrans przed końcem do siatki trafił Moise Kean i było już jasne, że pełna pula padnie łupem Azzurich.
Kolejnych goli już w tym spotkaniu nie zobaczyliśmy i po końcowym gwizdku to gospodarze mogli wznieść ręce w geście triumfu. Włosi zaczęli eliminacje od zwycięstwa, ale widać jak na dłoni, że przed Mancinim i jego piłkarzami wciąż mnóstwo pracy.
***
W równolegle rozegranym meczu grupy J Bośnia i Hercegowina również wykorzystała atut własnego boiska i pokonała Armenię (2:1).
Bezpardonowy faul w meczu Porto! Legenda brutalnie potraktowana przez rywala [WIDEO]
FC Porto pokonało Gil Vicente 3:0 w swoim ostatnim ligowym meczu. Jakub Kiwior i Jan Bednarek rozegrali pełne 90 minut, a Oskar Pietuszewski wszedł z ławki rezerwowych w 77. minucie. Kilka minut wcześniej Martin Fernandez wyleciał z boiska za brutalny faul na Thiago Silvie.
On wciąż to ma! N’Golo Kante z pięknym golem! [WIDEO]
Al-Ittihad pokonało Al-Okhdood 2:1 w Saudi Pro League. Drugiego gola dla zwycięzców zdobył N'Golo Kante, który popisał się świetnym strzałem z dystansu.
Jest przełom w sprawie Polaka! Transfer bliski finalizacji
Blisko sfinalizowania transferu jest kilkukrotny reprezentant Polski. Według najnowszych informacji przełamany został impas pomiędzy negocjującymi klubami.
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.