Reprezentacja Polski do lat 21 od zwycięstwa rozpoczęła eliminacje do młodzieżowych mistrzostw Europy. Biało-Czerwoni nie rozegrali wielkich zawodów i bardzo długo szło im jak po grudzie, jednak ostatecznie udało się im pokonał Łotyszów (1:0).
Młodzi Polacy zaczęli eliminacje od zwycięstwa (fot. Michał Chwieduk / 400mm.pl)
Kiedy po raz ostatni emocjonowaliśmy się występami kadry Czesława Michniewicza, ta walczyła w finałach mistrzostw Europy. W nich Polsce udało się wygrać dwa mecze, jednak to nie wystarczyło, by awansować do półfinału. W piątek reprezentacja do lat 21 rozpoczęła bój o bilety na kolejne EURO.
Eliminacje zaczęliśmy od wyjazdowego meczu z Łotwą i jak wynikało z niemal wszystkich zapowiedzi, to właśnie Biało-Czerwoni byli uważani za faworytów do zgarnięcia pełnej puli. Co się okazało? Że nasza drużyna faktycznie wygrała, ale o jej grze można napisać niewiele dobrego.
Nieznaczna przewaga polskiej drużyny została udokumentowana golem w 27. minucie. Bardzo ładnie na prawym skrzydle pokazał się Bartosz Bida, który świetnie przedryblował przeciwnika i wyłożył piłkę na strzał Pawłowi Tomczykowi, jednak ten skiksował. Traf chciał, że futbolówka po tym nieczystym uderzeniu trafiła pod nogi Patryka Klimali, który się nie pomylił i znalazł drogę do siatki.
Polska prowadziła, jednak stwierdzenie, że nasz zespół rozgrywał bardzo dobre czy chociażby dobre zawody, byłoby mocno na wyrost. Rywal faktycznie nie prezentował sobą zbyt wiele, ale na jego tle Biało-Czerwoni powinni prezentować się zdecydowanie lepiej. Tymczasem każdy nasz atak opierał się na indywidualnych umiejętnościach, a niekoniecznie grze zespołowej.
O ile pierwszą połowę należało zapisać po stronie korzyści, ponieważ udało się nam zdobyć gola, to już po zmianie stron Polska całkowicie dostosowała się do poziomu przeciwnika i na boisku oglądaliśmy długimi momentami bezładną kopaninę.
Trener Michniewicz nie ukrywał swoje złości i rozczarowania postawą swoich podopiecznych, jednak im bliżej końca, tym coraz częściej musiał drżeć o wynik i to, czy uda się finalnie zgarnąć trzy punkty. Przy dzielnie i ambitnie walczących Łotyszach nie było to wcale takie pewne.
Wynik ostatecznie zmianie już nie uległ i po końcowym gwizdku mogli się cieszyć polscy piłkarze. Warto jednak zaznaczyć, że powodów do zadowolenia – poza korzystnymi wynikiem – po prostu nie było.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.