Islandia rzutem na taśmę pokonała Chorwację (1:0) i wróciła do gry o pierwsze miejsce w swojej grupie eliminacyjnej i bezpośredni awans na mistrzostwa świata.
Islandia cały czas w grze o mundial w Rosji (fot. Łukasz Skwiot)
Wygrana Ukraińców nad Finami sprawiła, że sytuacja w grupie I eliminacji mistrzostw świata stała się niezwykle interesująca. Nasi wschodni sąsiedzi włączyli się do wyścigu o pierwsze miejsce w stawce, dlatego wieczorne starcie Islandczyków oraz Chorwatów miało ogromne znaczenie. Wygrana gospodarzy oznaczał, że ci zrównaliby się z gośćmi w stawce, natomiast, gdyby trzy punkty na swoje konto dopisali Chorwaci, to byliby oni już o krok od rosyjskiego mundialu.
Spotkanie było bardzo wyrównane, jednak nie rzuciło swoim poziomem na kolana. Okazji bramkowych było jak na lekarstwo i przez długi czas wszystko wskazywało na to, że goli w Reykjaviku nie zobaczymy.
Tak było do 90. minuty, kiedy to decydujący cios wprowadzili gospodarze. Wtedy właśnie rzut rożny wykonał Gylfi Sigurdsson, który dośrodkował idealnie na głowę Hordura Bjorvina Magnussona, a ten uderzył i zdobył gola. Nie popisał się w tej sytuacji bramkarz Chorwatów, który bez dwóch zdań mógł zrobić zdecydowanie więcej.
Niedługo po strzeleniu przez Islandczyków gola, sędzia zakończył zawody i to gospodarze mogli się po ostatnim gwizdku cieszyć z wygranej. Obie drużyny mają aktualnie po trzynaście punktów na swoim koncie.
Bezpardonowy faul w meczu Porto! Legenda brutalnie potraktowana przez rywala [WIDEO]
FC Porto pokonało Gil Vicente 3:0 w swoim ostatnim ligowym meczu. Jakub Kiwior i Jan Bednarek rozegrali pełne 90 minut, a Oskar Pietuszewski wszedł z ławki rezerwowych w 77. minucie. Kilka minut wcześniej Martin Fernandez wyleciał z boiska za brutalny faul na Thiago Silvie.
On wciąż to ma! N’Golo Kante z pięknym golem! [WIDEO]
Al-Ittihad pokonało Al-Okhdood 2:1 w Saudi Pro League. Drugiego gola dla zwycięzców zdobył N'Golo Kante, który popisał się świetnym strzałem z dystansu.
Jest przełom w sprawie Polaka! Transfer bliski finalizacji
Blisko sfinalizowania transferu jest kilkukrotny reprezentant Polski. Według najnowszych informacji przełamany został impas pomiędzy negocjującymi klubami.
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.