To, co od dawna wydaje się rozsądne, teraz jest już nieuniknione. Trener Paris St. Germain wprost zalecił Grzegorzowi Krychowiakowi szukania nowego zespołu.
Unai Emery był dotąd największym sprzymierzeńcem Grzegorza Krychowiaka. To on uczynił Polaka w Sevilli jednym z najlepszych defensywnych pomocników w Primera Division i to on zadecydował o transferze 27-latka do Paris St. Germain. Teraz jednak przyznaje, że Krychowiak powinien odejść.
– Każdy piłkarzy, który trafia do PSG musi wskoczyć na wyższy poziom, aby dostosować się do gry zespołu. Lepiej dla niego byłoby, aby znalazł drużynę, której styl gry będzie mu lepiej pasował – powiedział Emery w wywiadzie udzielonym dziennikowi „L’Equipe”.
Ta wypowiedz praktycznie przekreśla nadzieje Polaka na grę w drużynie wicemistrzów Francji. Tym bardziej, że Krychowiaka zabrakło w kadrze zespołu na obóz przygotowawczy w Stanach Zjednoczonych.
Hiszpańskie media informowały wcześniej, że środkowy pomocnik mógłby wrócić do Hiszpanii. Zainteresowane nim są ponoć Valencia i Atletico Madryt, które jest gotów zapłacić około 18 milionów euro. Rzecz w tym, że stołeczny klub ma zakaz transferowy, więc może pozyskiwać nowych piłkarzy, ale na oficjalny debiut muszą oni poczekać do przyszłego roku. Krychowiaka czekałaby więc runda bez gry lub wypożyczenie.
Grzegorz Krychowiak trafił do PSG przed rokiem za ponad 30 milionów z Sevilli. Nie udało mu się jednak dobrze wkomponować do zespołu, nie rozumiał się z kolegami i grał dość przeciętnie. Dodatkowo odniósł dwie kontuzje i w sumie rozegrał zaledwie 1025 minut w 19 meczach PSG.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.