Poprzednia kolejka znów przyniosła zmiany na podium. W nadchodzącej serii spotkań zespół Paris Saint-Germain bronić będzie pierwszego miejsca na Parc des Princes, gdzie podejmie piłkarzy z Lille. W innym niedzielnym spotkaniu, Nicea zagra u siebie z Bordeaux.
Jednobramkowe zwycięstwo nad Bordeaux w poprzednim tygodniu pozwoliło Paryżanom wrócić na najwyższy stopień podium. Aby utrzymać się na dotychczasowej pozycji, piłkarze PSG stoją przed koniecznością osiągnięcia dobrego wyniku w spotkaniu z Lille. Goście nie najlepiej rozpoczęli nowy rok, w ligowych zmaganiach Les Dogues zaledwie zremisowali na wyjeździe z ostatnim Nancy (2:2) i przegrali u siebie z Niceą (0:2). Styczniowe wyniki obrazują cały dotychczasowy sezon w wykonaniu piłkarzy Lille, którzy mieli przecież być najgroźniejszym rywalem PSG w walce o mistrzowski tytuł. Zamiast wojować o czołowe lokaty, podopieczni trenera Rudiego Garcii spisują się znacznie poniżej możliwości i zajmują dopiero dziesiąte miejsce w tabeli. Co więcej, na niekorzyść gości przemawiają także statystyki – piłkarze Lille nie wygrali na Parc des Princes od ponad siedemnastu lat. Dla gospodarzy głównym celem w niedzielnym spotkaniu będzie obrona pierwszej lokaty. Zespół Carlo Ancelottiego będzie w nie do końca komfortowej sytuacji, bowiem znać będzie wyniki bezpośrednich rywali.
Oprócz konfrontacji Lille i PSG, w niedzielę czeka nas także inne równie ciekawe spotkanie – na Stade du Ray w Nicei, gospodarze podejmą siódme w tabeli Bordeaux. Od listopada gospodarze przegrali w lidze tylko jedno spotkanie, dzięki czemu zajmują obecnie wysoką czwartą lokatę. Żyrondystów czeka niezwykle trudne zadanie bowiem gospodarze wygrali sześć ostatnich spotkań przed własną publicznością, strzelając średnio 2,3 bramki na mecz. Choć forma podopiecznych trenera Claude’a Puela robi wrażenie, goście mogą liczyć na siłę formacji defensywnej. Z piętnastoma straconymi bramkami zespół Bordeaux może się pochwalić drugą najlepszą obroną w lidze (tuż za Paris Saint-Germain). Czy to wystarczy żeby zatrzymać rozpędzoną drużynę gospodarzy?
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.