Regularnie w barwach Empoli FC w tym sezonie występują Łukasz Skorupski oraz Piotr Zieliński. Dzisiaj zespół Polaków zagrał na wyjeździe z Sampdorią Genua.
Obydwaj polscy piłkarze wybiegli w pierwszym składzie swojego zespołu i spędzili na murawie pełne 90 minut. Jaki to był mecz dla Empoli?
Przyjezdni oczywiście nie byli faworytami grając w Genui. Jednak w 60. minucie udało im się wyjść na prowadzenie. Wówczas fantastyczne uderzenie w samo okienko oddał Manuel Pucciarelli i bramkarz Sampdorii nie miał zbyt wiele do powiedzenia.
Odpowiedź Sampdorii była dosyć szybka. Zaledwie siedem minut później Eder urwał się defensywie przyjezdnych i ostatecznie oddał uderzenie w kierunku dalszego słupka. Skorupski starał się wybić jeszcze piłkę, ale nie zdołał jej sięgnąć. Uderzenie było mocne i precyzyjne, więc trudno winić w tej sytuacji Polaka.