12
czerwca, stadion Parc des Princes w Paryżu. W 69. minucie spotkania
Euro 2016 pomiędzy Turcją a Chorwacją – przy stanie 1:0 dla
rywali – Fatih Terim decyduje się na zmianę w swoim
zespole. W miejsce Cenka Tosuna na boisku pojawia się Emre Mor.
18-latek, który jeszcze rok wcześniej występował w… juniorskiej
reprezentacji Danii.
Emre Mor jest jednym z najmłodszych, a także najniższych uczestników Euro 2016. 18-letni Turek mierzy zaledwie 168 cm wzrostu
Emre
Mor nie odmienił losów tego spotkania, a Turcja przegrała z
Chorwacją w swoim pierwszym meczu na mistrzostwach Europy we
Francji. Nastolatek zdążył jednak zaprezentować na murawie Parc
des Princes kilka zagrać znamionujących wielki potencjał. Ponadto
przeszedł do historii jako najmłodszy Turek, który kiedykolwiek
wystąpił w finałach Euro: gdy wbiegał na murawę w starciu z
Chorwacją, miał dopiero 18 lat i 323 dni. Oprócz tego został
również siódmym najmłodszym piłkarzem w dziejach mistrzostw
Europy.
Jeszcze
w listopadzie ubiegłego roku trudno było przypuszczać, że Mor
pojedzie na finały Euro 2016. Przepustki na turniej nie wywalczyła
bowiem reprezentacja Danii. Tak, to nie pomyłka: osiem miesięcy
temu skrzydłowy występował w duńskiej kadrze do lat 19. Wcześniej
reprezentował także zespoły U-17 i U-18. Jak do tego doszło? Otóż
Emre Mor urodził się w 1997 roku w Danii, w miejscowości Bronshoj.
Jego rodzice przybyli do skandynawskiego państwa z południa Europy:
ojciec jest Turkiem, zaś matka Macedonką. Tureckie korzenie
utalentowanego zawodnika tamtejsza federacja piłkarska postanowiła
wykorzystać na początku bieżącego roku – w marcu Mor zagrał w
reprezentacji U-21, a dwa miesiące później selekcjoner Fatih Terim powołał
młodzieńca do szerokiego składu na mistrzostwa Europy, choć ten
nie miał wówczas na koncie żadnego występu w seniorskiej kadrze.
W drużynie narodowej Turcji Emre Mor zadebiutował 29 maja w
towarzyskim spotkaniu z Czarnogórą.
Kariera
tureckiej gwiazdki rozwija się naprawdę błyskawicznie. Jeszcze w
grudniu 2013 roku 16-latek był sprawdzany w Saint-Etienne, jednak
Francuzi nie poznali się na jego talencie. Nieco ponad rok później
Emre Mor przeszedł z Lyngby BK do jednego z najsilniejszych klubów
w Danii, FC Nordsjaelland. Przez kilka miesięcy Turek terminował w
drużynie juniorskiej, ale już w listopadzie zaliczył pierwszy mecz
w duńskiej ekstraklasie.
Do
tej pory w Superlidze rozegrał 13 spotkań, w których strzelił dwa
gole oraz zanotował dwie asysty. I na tym skądinąd skromnym
dorobku jego przygoda w Danii się zakończy: Mor został bowiem
zauważony przez znających się na swoim fachu skautów Borussii
Dortmund. Trzykrotny reprezentant Turcji podpisał kontrakt na pięć
lat i począwszy od sezonu 2016/17 będzie występował w
Bundeslidze. Oficjalna kwota transferu nie została ujawniona, ale
według dobrze poinformowanych źródeł wynosi aż dziewięć i
pół miliona euro.
Bezpardonowy faul w meczu Porto! Legenda brutalnie potraktowana przez rywala [WIDEO]
FC Porto pokonało Gil Vicente 3:0 w swoim ostatnim ligowym meczu. Jakub Kiwior i Jan Bednarek rozegrali pełne 90 minut, a Oskar Pietuszewski wszedł z ławki rezerwowych w 77. minucie. Kilka minut wcześniej Martin Fernandez wyleciał z boiska za brutalny faul na Thiago Silvie.
On wciąż to ma! N’Golo Kante z pięknym golem! [WIDEO]
Al-Ittihad pokonało Al-Okhdood 2:1 w Saudi Pro League. Drugiego gola dla zwycięzców zdobył N'Golo Kante, który popisał się świetnym strzałem z dystansu.
Jest przełom w sprawie Polaka! Transfer bliski finalizacji
Blisko sfinalizowania transferu jest kilkukrotny reprezentant Polski. Według najnowszych informacji przełamany został impas pomiędzy negocjującymi klubami.
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.