Jerzy Engel, obecnie dyrektor Departamentu Szkolenia PZPN, w przeszłości trenował zarówno Wisłę Kraków, jak i APOEL Nikozję, a więc zespoły które za tydzień zmierzą się ze sobą w walce o fazę grupową Ligi Mistrzów.
– Zespół APOEL-u bardzo się nie zmienił. Od trzech lat drużynę prowadzi Ivan Jovanović. W klubie jest pełna stabilizacja szkolenia, a to daje efekty. W dalszym ciągu w APOEL-u gra ich najlepszy napastnik, Esteban Solari, którego miałem przyjemność wprowadzać do gry. Na pewno zobaczymy go jako głównego strzelca – opowiada były trener reprezentacji Polski.
– APOEL dla futbolu cypryjskiego jest jak Wisła dla futbolu w Polsce. Rywalizacja Omonii z APOEL-em przypomina tę pomiędzy Wisłą a Legią. Takie zespoły tak łatwo się nie rozpadają. APOEL to wielka firma – Engel nie ma wątpliwości.
– Ta drużyna ma również polskie akcenty. Pracował tam z sukcesami Jacek Gmoch – zdobył mistrzostwo Cypru. Ja zdobyłem puchar Cypru. Grali tacy piłkarze jak Wojtek Kowalczyk, Marcin Żewłakow i Kamil Kosowski oraz Jamróz, Popiela i Krzyształowicz. Polska jest tam doceniana. Często bywam zapraszany na mecze APOEL-u w europejskich pucharach. Myślę, że to będzie interesująca batalia – podsumował szkoleniowiec.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.