Niespodzianką
zakończyło się pierwsze w 2016 roku spotkanie Primera Division. W
sobotnich derbach stolicy Katalonii Espanyol bezbramkowo zremisował
z Barceloną. Trener Luis Enrique stwierdził, że podział punktów
był w tym meczu sprawiedliwym rezultatem.
–
Espanyol grał z bardzo dużą intensywnością i wiedzieliśmy, że
nie będzie w stanie tak prezentować się przez całe spotkanie.
Trudniej jest samemu tworzyć szanse niż tylko przerywać akcje
rywala. Oni zagrali bardzo dobrze – powiedział po sobotnich
derbach Barcelony Enrique. – Wpajam moim zawodnikom, że piłka nożna
to sport kontaktowy. Ciągłe faule ze strony przeciwnika? Nie chcę
wypowiadać się na ten temat. Mieliśmy w tym meczu swoje szanse,
ale nie udało się ich wykorzystać. Ogólnie rzecz biorąc uważam ten
wynik jest sprawiedliwy – dodał szkoleniowiec Blaugrany.
Brak
wygranej w spotkaniu z Espanyolem kosztował Barcelonę utratę
pozycji lidera tabeli La Liga. Pierwsze miejsce zajmuje w tej chwili
Atletico, które dzięki sobotniemu zwycięstwu nad Levante (1:0)
wyprzedziło Barcę i objęło prowadzenie w stawce. Drużyna z
Katalonii ma jednak rozegrany o jeden mecz mniej od Los Colchoneros.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.