Era Wengera dobiega końca? Sytuacja w Arsenalu dojrzała do zmiany
Czy trwający sezon będzie ostatnim dla Arsene’a Wengera w Arsenalu? Nie można wykluczyć takiego właśnie scenariusza, ponieważ wszystko wskazuje na, to że prowadzona przez niego drużyna zakończy rozgrywki bez choćby jednego trofeum na koncie.
Kanonierzy odpadli w niedzielę z rozgrywek Pucharu Anglii po domowej porażce z Watfordem i nie zdołają obronić trofeum, które wygrywali w dwóch ostatnich sezonach. Arsenal nie zawojował również Capital One Cup, a już w środę – praktycznie wszystko o tym świadczy – odpadnie z Ligi Mistrzów.
Drużynie Wegnera pozostaną jeszcze rozgrywki ligowe, jednak strata do Leicester City i Tottenhamu Hotspur może się okazać zbyt duża, by ją zniwelować na finiszu sezonu.
Ergo, Kanonierzy mogą zakończyć rozgrywki bez żadnego trofeum i to w sezonie, kiedy zawodzą takie firmy jak Manchester United i Chelsea, słabo gra Manchester City, a Liverpool dopiero zaczyna dojrzewać pod batutą Juergena Kloppa.
Kibice na Emirates Stadium powoli zaczynają mieć dość takiej sytuacji i – przy całym szacunku do Wengera – coraz głośniej domagają się jego odejścia i zatrudnienia nowego menedżera. Kogoś, kto wniósłby do zespołu świeżość i nową jakość.
Przypomnijmy, że umowa 66-letniego Wengera z Arsenalem obowiązuje do końca czerwca 2017 roku. W grę wchodzą więc aktualnie dwa scenariusze: podziękowanie Francuzowi już po tym sezonie, ewentualnie danie menedżerowi jeszcze jednej – ostatniej już – szansy na godne pożegnanie się z północnym Londynem.
A Wy co o tym myślicie? Czy to już najwyższy czas, by Arsene Wenger pożegnał się z Arsenalem?
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.