Spotkanie dwóch zespołów dolnej połówki tabeli nie było pasjonującym widowiskiem. Więcej szans na wygraną dawano gospodarzom, ale na pierwszego gola kibice w Barcelonie musieli czekać do 34. minuty. Radość dał im Felipe Caicedo, który strzelił gola na 1:0.
Goście nie zamierzali się jednak poddawać i po utracie bramki przejęli kontrolę nad zawodami. Przyniosło to efekt w 61. minucie, kiedy to do wyrównania doprowadził Youssef El Arabi.
Getafe kończyło mecz w osłabieniu, po tym jak w 82. minucie drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę otrzymał Juan Carlos. Jak się okazało, był to moment zwrotny, ponieważ gospodarze wykorzystali przewagę i w końcówce, dzięki trafieniu Cristiana Stuaniego zapewnili sobie komplet punktów.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.