Samuel Eto’o nie odejdzie z Sampdorii Genua. Konflikt doświadczonego Kameruńczyka z Sinisą Mihajloviciem, trenerem zespołu został zażegnany i obaj panowie są gotowi, by kontynuować współpracę.
Przypomnijmy, że Eto’o starł się ze swoim szkoleniowcem po tym jak ten zarządził dodatkowy trening zespołu po druzgocącej porażce z Torino (1:5). Włoskie media informowały nawet, że Kameruńczyk jest gotowy rozwiązać kontrakt, który podpisał zaledwie tydzień wcześniej.
Ostatecznie, tak drastyczne kroki nie były potrzebne. – Nic takiego się nie stało. Doszło do lekkie wymiany zdań, ale nie ma co z tego robić wielkiej historii – powiedział Massimo Ferrero, prezydent Sampdorii.