Eugen Polanski odmówił występów w reprezentacji Polski. Piłkarz podtrzymał swoją wcześniejszą decyzję o rezygnacji z gry w drużynie narodowej prowadzonej przez Adama Nawałkę.
Eugen Polanski zadebiutował w reprezentacji Polski w sierpniu 2011 roku za kadencji Franciszka Smudy.
Piłkarz Hoffenheim miał odbyć rozmowę telefoniczną z selekcjonerem Nawałką, w której oświadczył, że nie chce więcej grać w biało-czerwonych barwach. 28-letni pomocnik nie wystąpi więc 11 października w meczu z Niemcami w eliminacjach Euro 2016.
Eugen Polanski rozegrał w reprezentacji Polski 19 spotkań. Reprezentował Polskę podczas Euro 2012. W maju bieżącego roku zrezygnował z występów w kadrze.
Kilka dni temu trener Adam Nawałka zaproponował piłkarzowi powrót do reprezentacji Polski. Polanski poprosił wówczas o czas do namysłu. We wtorek stwierdził, że w polskiej kadrze grać już nie zamierza.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.