Od zwycięstwa swój udział w mistrzostwach Europy do lat 21 rozpoczęła Austria. Drużyna prowadzona przez Wernera Gregoritscha pokonała na inaugurację Serbię (2:0) i trzeba przyznać, że był to najniższy wymiar kary.
Od początku spotkania w Trieście stroną dominującą byli młodzi Austriacy, którzy prezentowali dużo większą kulturę gry, mieli lepszy pomysł i dominowali nad rywalem agresywnością. Serbowie źle weszli w mecz i kompletnie nie mogli się odnaleźć na boisku.
Austria stwarzała sobie kolejne akcje bramowe i wydawało się, że jest kwestią czasu, kiedy piłka po raz pierwszy wpadnie do serbskiej siatki. Kibice musieli na to nieco poczekać, ale było warto, ponieważ w 37. minucie rywala napoczął Hannes Wolf, dobijający do bramki odbitą od słupka futbolówkę.
Co ciekawe, sędzia liniowy zasygnalizował w pierwszej chwili pozycję spaloną, ale jak pokazały telewizyjne powtórki, o niczym takim nie było mowy. Arbiter główny wspomógł się więc system VAR i po kilku chwilach ogłosił, że gol dla Austriaków został zdobyty w zgodzie z przepisami.
W drugiej części spotkania Serbowie zaczęli grać odważniej, jednak nie miało to przełożenie na ilość i jakość ich bramkowych okazji. Bramki ostatecznie nie udało się im zdobyć, a jakby tego było mało, drużyna z Bałkanów musiała kończyć zawody w liczebnym osłabieniu.
Na kwadrans przed końcem Vukasin Jovanović sfaulował Wolfa i sędzia bez zastanowienia ukarał go czerwoną kartką. Jak się jednak okazało, uraz Austriaka był bardzo poważny (co można było zobaczyć na powtórkach) i na noszach został on zniesiony z placu boju. Wszystko wskazuje na to, że mistrzostwa Europy dla lidera reprezentacji Austrii już się zakończyły.
Niedługo po tym wydarzeniu, faworyt podwyższył wynik na 2:0. Na zaskakujące uderzenie z rzutu wolnego zdecydował się Sascha Horvath, który płaskim strzałem umieścił piłkę w siatce.
Rezultat zmianie już nie uległ i po końcowym gwizdku ze zwycięstwa mogli się cieszyć Austriacy, co stawia ich w korzystnej sytuacji w kontekście walki o awans do półfinału.
Bezpardonowy faul w meczu Porto! Legenda brutalnie potraktowana przez rywala [WIDEO]
FC Porto pokonało Gil Vicente 3:0 w swoim ostatnim ligowym meczu. Jakub Kiwior i Jan Bednarek rozegrali pełne 90 minut, a Oskar Pietuszewski wszedł z ławki rezerwowych w 77. minucie. Kilka minut wcześniej Martin Fernandez wyleciał z boiska za brutalny faul na Thiago Silvie.
On wciąż to ma! N’Golo Kante z pięknym golem! [WIDEO]
Al-Ittihad pokonało Al-Okhdood 2:1 w Saudi Pro League. Drugiego gola dla zwycięzców zdobył N'Golo Kante, który popisał się świetnym strzałem z dystansu.
Jest przełom w sprawie Polaka! Transfer bliski finalizacji
Blisko sfinalizowania transferu jest kilkukrotny reprezentant Polski. Według najnowszych informacji przełamany został impas pomiędzy negocjującymi klubami.
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.