Europa: Gdzie już wszystko wiemy, a gdzie jeszcze toczy się walka?
W większości lig europejskich poznaliśmy już główne rozstrzygnięcia. Sezon na Starym Kontynencie zbliża się do nieuchronnego końca, jednak w kilku ligach wciąż jest o co walczyć. PiłkaNożna.pl lotem błyskawicy ruszyła przez Europę i sprawdziła, gdzie wciąż toczą się boje o tytuły, miejsca premiowane grą w pucharach i walka o uniknięcie degradacji.
Czy piłkarze HSV pożegnają się z Bundesligą? (foto: Ł.Skwiot)
Walka jednak wciąż trwa, chociażby w Turcji. Tu na dwie kolejki przed końcem szanse na tytuł nadal mają dwa kluby – Galatasaray Stambuł (73 punkty) i Fenerbahce (70 punktów).
Podobna sytuacja ma miejsce w Rumunii, gdzie także na dwie kolejki przed końcem rozgrywek w walce o tytuł pozostają ASA Targu Mures (68 punktów) i Steaua Bukareszt (67 punktów).
Widmo degradacji
O wiele ciekawiej zapowiada się walka w dolnych rejonach ligowych tabel. W Premier League z ligą pożegnały się już ekipy Queens Park Rangers i Burnley. Po ostatniej kolejce dowiemy się, czy do tej dwójki dołączy Hull City (34 punkty) czy Newcastle United (36 punktów).
Jeśli chodzi o Primera Division, tu z degradacją jest już pogodzona Cordoba. Na finiszu rozgrywek, w grze o uniknięcie spadku pozostają Almeria (32 punkty), Eibar (32 punkty), Deportivo La Coruna (34 punkty) i Granada 34 punkty).
Jeszcze ciekawiej będzie w Bundeslidze, gdzie wciąż niepewne swojego losu są wielkie firmy niemieckiej piłki – VfB Stuttgart (33 punkty) i Hamburger SV (32 punkty). Pierwsi znajdują się na miejscu barażowym, drudzy już w strefie spadkowej. Stawkę zamyka Paderborn (31 punktów), a z ligą wciąż może się pożegnać także Freiburg (34 punkty), Hannover 96 (34 punkty) i Hertha Berlin (35 punktów). 34. kolejka zapowiada się więc niezwykle elektryzująco.
Idźmy dalej. Z Seria A już jakiś czas temu pożegnała się Parma, która boryka się z ogromnymi problemami finansowymi. Ligę opuszczają również piłkarze Ceseny i Cagliari.
Ligue 1? Tu także wszystko jest już jasne. Do drugiej ligi spadają Lens, Metz i Evian, które na kolejkę przed końcem rozgrywek nie mają już matematycznych szans na utrzymanie w elicie.
Na deser wypadało zostawić naszą T-Mobile Ekstraklasie, gdzie nie wiemy jeszcze niczego. Nie wiemy, czy mistrzostwo wpadnie w ręce piłkarzy Lecha Poznań, Legii Warszawa, a może do wyścigu zdoła się jeszcze włączyć ktoś trzeci. Podobnie jest z pucharami, o które walczy praktycznie cała grupa mistrzowska.
Spadek? Mocnym kandydatem do pożegnania się z najwyższą klasą rozgrywkową wydaje się być PGE GKS Bełchatów, który podczas zaledwie jednego sezonu zdołał zwolnić Kamila Kieresia i ponownie go zatrudnić. Nazwanie tego kpiną z futbolu i kibiców, to mało powiedziane. Spać może również Zawisza, Korona, Ruch, Górnik Łęczna, Podbeskidzie, Piasta, nawet Cracovia, jednak akurat w przypadku Pasów widmo degradacji jest zdecydowanie najmniejsze i wszystko wskazuje na to, że podopiecznych Jacka Zielińskiego zobaczymy w elicie także w kolejnym sezonie.
Bezpardonowy faul w meczu Porto! Legenda brutalnie potraktowana przez rywala [WIDEO]
FC Porto pokonało Gil Vicente 3:0 w swoim ostatnim ligowym meczu. Jakub Kiwior i Jan Bednarek rozegrali pełne 90 minut, a Oskar Pietuszewski wszedł z ławki rezerwowych w 77. minucie. Kilka minut wcześniej Martin Fernandez wyleciał z boiska za brutalny faul na Thiago Silvie.
On wciąż to ma! N’Golo Kante z pięknym golem! [WIDEO]
Al-Ittihad pokonało Al-Okhdood 2:1 w Saudi Pro League. Drugiego gola dla zwycięzców zdobył N'Golo Kante, który popisał się świetnym strzałem z dystansu.
Jest przełom w sprawie Polaka! Transfer bliski finalizacji
Blisko sfinalizowania transferu jest kilkukrotny reprezentant Polski. Według najnowszych informacji przełamany został impas pomiędzy negocjującymi klubami.
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.