Everton pewnie wygrał przed własną publicznością z Arsenalem Londyn (3:0) i traci już do Kanonierów tylko jeden punkt, mając do rozegrania jeszcze zaległy mecz. Drużyna Roberto Martineza jest więc w lepszej sytuacji w walce o czwarte miejsce w Premier League, które gwarantuje udział w eliminacjach Ligi Mistrzów.
Już w 10. minucie w drużynie gospodarzy musiał zejść Leon Osman. Zawodnik Evertonu sfaulował Bacary’ego Sagnę, ale sam ucierpiał. Z powodu rozcięcia łuku brwiowego Osman musiał opuścić boisko.
Ta sytuacja lepiej wpłynęła na zespół Martineza, który w dalszej części zdominował Kanonierów. W 14. minucie w znakomitej sytuacji znalazł się Romelu Lukaku. Jego strzał jednak zdołał zatrzymać Wojciech Szczęsny, ale przy dobitce Stevena Naismitha nie miał najmniejszych szans.
Lukaku zrehabilitował się w 34. minucie, kiedy popisał się kapitalnym trafieniem. Reprezentant Belgi zszedł z prawej strony do środka i precyzyjnym uderzeniem lewą nogą pokonał polskiego bramkarza. W drugiej połowie Arsenal wciąż był zagubiony, a gospodarze nie zamierzali spuszczać z tonu. W 61. minucie sam na sam ze Szczęsnym wyszedł Naismith, Polak wyłuskał piłkę spod nóg napastnika Evertonu, ale ta leciała do Kevina Mirallasa. Sytuację wślizgiem próbował ratować Mikel Arteta, ale skierował futbolówkę do swojej bramki.
W końcówce o honorową bramkę walczyli przyjezdni. Najbliżej celu zawodnicy Arsene’a Wengera byli po strzale Aleksa Oxlade’a-Chamberlaina, ale Tim Howard zdołał sparować futbolówkę na poprzeczkę.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.