Nie było niespodzianki w pierwszym sobotnim meczu Pucharu Anglii. Liverpool pokonał na wyjeździe Bournemouth 2:0 i awansował do kolejnej rundy rozgrywek.
Liverpool bez problemów przebrnął kolejną przeszkodę
Podopieczni Brendana Rodgersa nie rozegrali wielkich zawodów, ale byli zabójczo skuteczni. Gospodarze także mieli swoje szanse, ale mimo bardzo słabej gry rezerwowego bramkarza Liverpoolu Brada Jonesa, nie zdołali strzelić choćby jednego gola.
Wynik spotkania w 26. minucie otworzył Victor Moses. Nigeryjczyk otrzymał bardzo dobre podanie ze skrzydła od Luisa Suareza, zgubił obrońcę i precyzyjnym strzałem zza pola karnego dał swojej drużynie prowadzenie.
Drugą bramkę dla The Reds także wypracował Suarez, który dokładnym podaniem wypuścił na pozycję Daniela Sturridge’a, a Anglik będąc sam na sam z bramkarzem rywali nie mógł się pomylić. Więcej goli już w tym meczu nie padło i Liverpool mógł cieszyć się z awansu. Bournemouth AFC – Liverpool FC 0:2 (0:1) 0:1 – Moses (26′) 0:2 – Sturridge (60′)
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.