Manchester United zameldował się w ćwierćfinale Pucharu Anglii. Jeden z faworytów do zwycięstwa w całych rozgrywkach wygrał w delegacji z Huddersfield Town (2:0).
Drużyna Jose Mourinho w kolejnej rundzie Pucharu Anglii (fot. Reuters)
„Czerwone Diabły” prezentowały się ostatnio dużo poniżej swoich możliwości i oczekiwań kibiców. Jakby tego było mało, sporo mówiło się o konflikcie na linii Paul Pogba – Jose Mourinho. W sobotni wieczór Francuz na boisku się nie pojawił, ponieważ pokonała go choroba, dlatego nie było nam dane się przekonać jak ostatnie zawirowania wpłynęły na jego formę.
Mimo zbliżającego się starcia z Sevillą w Lidze Mistrzów, wspomniany Mourinho desygnował do gry przeciwko Huddersfield bardzo mocny skład. Od początku na boisku mogliśmy oglądać takich zawodników jak Alexis Sanchez, Nemanja Matić czy też Romelu Lukaku, jednak to wcale nie sprawiło, że Manchester zdominował przeciwnika. Nic bardziej mylnego.
Co prawda już w trzeciej minucie wynik spotkania otworzył Lukaku, którzy został wypuszczony na dobrą pozycję przez Juana Matę, wpadł w pole karne, z łatwością minął obrońcę i z zimną krwią pokonał bramkarza. Jak się jednak okazało, gospodarze podjęli rękawicę i nie załamali się szybko straconym golem. Beniaminek Premier League walczył i groźnie atakował, ale brakowało mu skuteczności.
W drugiej połowie Manchester United potwierdził swoją dominację na boisku i w 55. minucie podwyższył prowadzenie za sprawą drugiego trafienia Lukaku.
Wynik zmianie już nie uległ i po końcowym gwizdku z wygranej cieszyli się goście. Manchester wygrał 2:0 i może już czekać na kolejnego rywala w rozgrywkach FA Cup.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.