– Zmiana menedżera w połowie sezonu to ostatnia rzecz, jakiej byśmy chcieli. W poprzednim sezonie mieliśmy trzech różnych szkoleniowców, ale czujemy, że to jedyna szansa na odmianę naszej sytuacji w tabeli – oświadczył Huw Jenkins, prezes Swansea City.
Clement pracował w Walii przez niemal rok. W zeszłym sezonie udało mu się wydostać zespół ze strefy spadkowej i utrzymać w Premier League, ale w obecnych rozgrywkach Swansea przegrało 10 z ostatnich 14 ligowych meczów, jest na dnie tabeli, a Clementowi zarzuca się również fatalne okno transferowe. „Łabędzie” nie pozyskały latem żadnej piłkarza, z którego mogłaby być teraz w pełni zadowolona i nie zastąpiła Fernando Llorente i Gylfiego Sigurdssona. Ten ostatni zresztą pogrążył Clementa, bo w poniedziałek w barwach Evertonu strzelił pięknego gola w wygrany, 3:1 meczu Swansea.
Następca Clementa ma być przedstawiony jeszcze w czwartek, tak, aby mógł poprowadzić drużynę w sobotnim meczu z rywalem do utrzymania – Crystal Palace. „The Guardian” przewiduje, że nowym menedżerem Swansea będzie Tony Pulis – były szkoleniowiec m.in. Stoke City, Crystal Palace i West Bromwich Albion.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.