– Artur Boruc jest świetnym bramkarzem, ale nie jest mi głupio z tego powodu, że w kadrze jestem zamiast niego – przyznaje w rozmowie z PilkaNozna.pl Łukasz Fabiański, golkiper polskiej reprezentacji.
– Nowe koszulki się Panu podobają? – Sam wygląd stroju przypadł mi do gustu…
– Przecież wie pan, do czego zmierzam… – Jeśli chodzi o brak orzełka, myślę, że jest jeszcze trochę czasu, aby poważnie zastanowić się nad innym rozwiązaniem…
– Pani rzecznik PZPN powiedziała dziennikarzom, że również piłkarze opowiedzieli się za jego zniesieniem. To prawda? – Pierwsze słyszę, widocznie coś mnie ominęło. Ze mną nikt na ten temat nie rozmawiał. Sam jestem ciekawy, jaki finał będzie miała sprawa.
– Jak dotąd na treningach podczas zgrupowania kadry przed meczami z Włochami i Węgrami nie przemęczaliście się zbytnio… – Faktycznie się nie przemęczamy. W poniedziałek mieliśmy lekki rozruch, we wtorek testy sprawnościowe i prezentacje strojów…
– Wrocław słynie z dużej ilości atrakcyjnych klubów nocnych… – (ze śmiechem) Słyszałem o tym, ale my wolimy grać w piłkę niż imprezować.
– Nie jest panu trochę głupio, że gra pan w kadrze kosztem Artura Boruca? – Artur jest świetnym bramkarzem, ale głupio z tego powodu mi nie jest. Za powołania odpowiedzialny jest selekcjoner, a mi wypada się tylko cieszyć, że w jego oczach jestem dobrym bramkarzem.
– „Nie ma dobrych bramkarzy, są tylko źle trafieni”… – (śmiech) Jeśli chodzi o bramkarzy, wspomniana zasada absolutnie nie obowiązuje. To był kiepski żart ze strony prezesa PZPN.
– Pana reakcja na komentarz Grzegorza Laty sprawiła, że zyskał pan dużą sympatię wśród kibiców naszej reprezentacji. – Ten komentarz nie miał nic wspólnego z piłką nożną (śmiech). Źle trafiony może być bokser, a nie bramkarz. Przecież nie bez powodu mówi się, że mamy dobrych golkiperów. Zauważyłem, że filmik z tego zajścia cieszy się dużą popularnością w sieci.
– Przejdźmy do Arsenalu. Sezon zaczęliście kiepsko… – Kiepsko, ale z każdym rozegranym meczem jest coraz lepiej. Nasz kryzys był do przewidzenia. Kilku zawodników zasiliło nasz klub w ostatnim dniu okienka transferowego, więc siłą rzeczy ciężko było o wzorową komunikację. Teraz wygląda to dużo lepiej, bo zintegrowaliśmy się jako drużyna na boisku i poza nim. Wysoka forma Robina van Persiego nie wzięła się znikąd.
– Ale pan w tym Arsenalu nie gra… – Myślę nad zmianą klubu. Są przesłanki, że zimą do klubu wpłynie kilka ofert. Chciałbym zostać w Anglii, podoba mi się tutaj.
– Będzie pan rozpatrywał oferty z Championship? – Nie skreślam tej opcji, ale nastawiam się na grę w najwyższej klasie rozgrywkowej. Więcej na ten temat będę mógł powiedzieć w grudniu. Odbyłem rozmowę z Wengerem na temat ewentualnego transferu.
– I? – Nie ustaliliśmy jeszcze niczego konkretnego. W najbliższym czasie wrócimy do tego tematu. Myślę, że dojdziemy do porozumienia. Nie ukrywam, że chciałbym grać regularnie.
– Mówi się, że Szczęsny odejdzie do Barcelony. Rozmawialiście na ten temat? – Na ten temat proszę rozmawiać z Wojtkiem, on zapewne wie nieco więcej. (śmiech)
– Kto sięgnie w bieżącym sezonie po mistrzostwo Anglii? – Zdecydowanie City, ale… United też bym jeszcze nie skreślał. Oni zawsze grają lepiej w drugiej części sezonu.
We Wrocławiu rozmawiał, Radosław Budnik fot. Arsenal Londyn
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.