W meczu z Olympiakosem Pireus już w 25. minucie boisko musiał opuścić Łukasz Fabiański. Wcześniej Arsene Wenger powiedział, że Polakowi nie stało się nic poważnego. Golkiper Kanonierów potwierdził słowa francuskiego menedżera.
Wtorkowy wieczór był pechowy dla Polaka. Fabiański nie otrzymuje zbyt wielu szans na grę w tym sezonie. Kiedy już Wenger zdecydował się na niego postawić, to „Fabian” musiał zejść z boiska w 25. minucie. Wszystko przez mocno rozcięte kolano.
– Myślę, że wszystko jest dobrze. To tylko naprawdę głębokie rozcięcie. Miałem pecha, ale mam nadzieję, że wszystkie więzadła w kolanie są w dobrym stanie – wyjaśnił Fabiański.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.