„Fabian” trafił na Liberty Stadium w lecie ubiegłego roku na zasadzie wolnego transferu. Bramkarzowi wygasła umowa z Arsenalem i mógł on zmienić klub bez kwoty odstępnego.
Jak się okazało, przeprowadzka Fabiańskiego do Walii była strzałem w dziesiątkę, tak dla niego, jak i dla klubu. Reprezentant Polski z marszu przebił się bowiem do podstawowego składu i w całym sezonie zagrał w 38 spotkaniach, w których udało mu się zachować trzynaście czystych konto.
Niewiele brakowało, by Fabiański wywalczył Złote Rękawice przyznawane bramkarzowi, który zaliczy najwięcej meczów „na zero” w sezonie. Ostatecznie, te zdobył Joe Hart z Manchesteru City.
W uzasadnieniu, Fabiański zbiera praktycznie same pochwały. Wśród tych zdecydowanie największych meczów w wykonaniu naszego bramkarza wymienia się ten z Arsenal, kiedy to na jego bramkę strzelano łącznie 23 razy, a aż dziewięć uderzeń było celnych, oraz spotkanie z Manchesterem City, kiedy to zanotował on na swoim koncie osiem świetnych interwencji.
Dostało się równocześnie Arsene’owi Wengerowi, którego oskarża się o to, że pozbył się w lecie nie tego Polaka, którego powinien. Zdaniem oceniających, Francuz może żałować, że nie zostawił w klubie Fabiańskiego i nie sprzedał Wojciecha Szczęsnego.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.