Łukasz Fabiański zamierza w nowym sezonie raz jeszcze stanąć do walki o bluzę z numerem „1” w Arsenalu. Polski bramkarz uważa, że wciąż może dać sporo swojej drużynie i czuje się lepszym fachowcem niż w momencie, gdy przychodził na Emirates Stadium.
Czy Fabiański może zostać pierwszym bramkarzem Arsenalu?
– Myślę, że jestem na dobrej drodze. Czuje się bardzo dobrze i zamierzam walczyć o miejsce w bramce. Jestem obecnie lepszym bramkarzem i bardziej pewnym siebie człowiekiem – powiedział Fabiański podczas wywiadu dla oficjalnej strony internetowej Arsenalu.
28-letni Fabiański stracił praktycznie cały sezon z powodu bezustannych problemów zdrowotnych. Udało mu się zagrać jedynie w pięciu meczach, w tym także w pamiętnym spotkaniu z Monachium, kiedy to jego Arsenal ograł Bayern 2:0.
– Włożyłem dużo pracy w to żeby dojść do zdrowia i stać się silniejszym. Nie martwię nie niczym – kontynuował. – Otrzymałem szansę na grę w meczu wagi ciężkiej z Bayernem i dałem radę. Wiem, że pomogłem wtedy drużynie i bardzo się ucieszyłem, że mogłem wrócić między słupki i od razu zagrać na takim poziomie – dodał.
Umowa Fabiańskiego z Arsenalem obowiązuje do końca czerwca 2014 roku. Rywalem „Fabiana” o bluzę z numerem „1” jest obecnie Wojciech Szczęsny, jednak niewykluczone, że Arsene Wenger sprowadzi w lecie do klubu kolejnego bramkarza.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.